Blog

sty 28

Problemy z motywacją? Zobacz, jak dobrze ustalić cel!

Znasz to na pewno – stajesz na wadze albo patrzysz na swoje zdjęcie i myślisz „dość”, podejmujesz decyzję że czas rzeźbić letnią sylwetkę. Z dnia na dzień zaczynasz ćwiczyć, diametralnie zmieniasz nawyki żywieniowe, czujesz coraz większą motywację, wszystko wydaje się zmierzać w dobrym kierunku i … nagle klops. Nie wiadomo co się stało – motywacja spadła, chęci nie ma, jedzenie przestaje smakować a treningi nudzą. Przyczyn może być oczywiście wiele, a jedną z nich problem z ustaleniem celu.

„Muszę coś ze sobą zrobić” – to w ogóle nie jest cel, „schudnę/przytyję/nabiorę masy mięśniowej” brzmi już nieco lepiej, ale nadal dość mgliście. Najlepiej ustalić sobie konkretny cel długofalowy i termin jego osiągnięcia. Może to być „schudnę 10 kg w rok” - ważne, żeby był realny (nie: schudnę 5kg do sylwestra, a dzisiaj jest wigilia ;)). Oczywiście, w trakcie całego procesu dążenia do nowej sylwetki możesz go zmieniać, ale warto od czegoś zacząć.

Następnie warto ułożyć cele krótkodystansowe, w tym przypadku będzie to „schudnę 1 kg w miesiąc”, znowu ważny jest konkret i czas. Jeżeli już wiesz co i w jakim czasie chcesz osiągnąć, warto zastanowić się jak to zrobisz, czyli wypisać czynności, które podejmiesz żeby do swojego celu dotrzeć. Mogą być przeróżne: pójdę do dietetyka (zapraszam do siebie), zapiszę się na siłownię/basen/taniec, zacznę robić dłuższe spacery z psem (on też pewnie będzie zachwycony), zacznę biegać, zrezygnuję ze słodyczy, do pracy będę chodzić zamiast jeździć. Takie deklaracje warto sobie zapisać na lodówce lub w kalendarzu – z datą, kiedy zaczniesz się do nich stosować. Bo poniedziałków w roku jest wiele i zawsze zaczynamy od następnego ;).

Możesz zastanowić się co lub kto pomoże Ci w realizacji celu. Wypisz cechy swojego charakteru, np. ambicja, upór, systematyczność,; umiejętności: talent do gotowania, czy bliskie osoby. Może wiesz, ze rodzina Cię wesprze? Albo ktoś ze znajomych zapisze się z Tobą na siłownię lub zacznie biegać? Pomóc może również trener personalny, zwłaszcza jeżeli nieśmiałość przeszkadza Ci w treningu w fitness clubie pełnym ludzi. Chodzi o to, żeby w tym punkcie zidentyfikować wszystkie atuty, które ułatwią Ci drogę. Warto też pomyśleć o przeszkodach, czyli wszystkim co może Cię od celu oddalić. Niestety tu charakter może zdrowo namieszać (lenistwo, słomiany zapał, nieśmiałość), bliskie osoby też nie zawsze są pomocne (niedzielny obiad u mamy, czy babci). Przeszkodą może być nienormowany czas pracy, małe dziecko czy problemy finansowe.

Wypisanie przeszkód nie ma na celu Cię zdołować – teraz czas się z nimi zmierzyć (na razie na kartce) i pomyśleć, jak je przezwyciężyć. Zastanów się, co możesz zrobić żeby nic nie stanęło na Twojej drodze do wymarzonej sylwetki – jak poradzić sobie z przeszkodami? Jak zmierzyć się z cechami charakteru, jak rozmawiać z bliskimi żeby byli wsparciem, jak wygospodarować czas przy dziecku, jak poradzić sobie niskim nakładem środków. Kiedy zaczniesz się zastanawiać, zobaczysz że masz mnóstwo pomysłów :).

Czyli, w skrócie, z czego składa się dobrze ułożony cel:

  • Cel długoterminowy.
  • Cele krótkodystansowe.
  • Czas.
  • Czynności.
  • Pomoc.
  • Przeszkody.
  • Sposoby radzenia sobie z przeszkodami.

Teraz na pewno motywacja Cię nie opuści i będziesz wiedzieć, jak poradzić sobie z kryzysami! Powodzenia :).

You currently have JavaScript disabled. This site requires JavaScript to be enabled. Some functions of the site may not be usable or the site may not look correct until you enable JavaScript. You can enable JavaScript by following this tutorial. Once JavaScript is enabled, this message will be removed.